Z okazji premiery albumu, Rover udostępnia odsłuch całości „Słowoplastyki”. Na kanale YouTube Step Records pojawiła się płyta w wersji DELUXE wraz z pięcioma bonusowymi utworami, które nie znalazły się w wersji standardowej albumu. Ostatnie sztuki limitowanej edycji krażka są jeszcze dostępne na www.preorder.pl!

Zamów album: http://preorder.pl/rover-slowoplastyka

 

„Odźwierny”, debiut Rovera stanowił ujście dla silnych emocji. Tym razem nie jest już tak gorzko. Jest sporo refleksji oraz zabawnych spostrzeżeń odnoszących się do rzeczywistości. Co ciekawe, pomimo uproszczenia przekazu odbiorcy odnajdą więcej dwuznaczników niż na poprzednich projektach.

 

Proces powstawania projektu również uległ znacznym innowacjom. Cała płyta została nagrana w domowym studiu Rovera. Często zdarzało się, że raper pisał kawałek i nagrywał go ad hoc. Dzięki temu – jak twierdzi – udało mu się pozostać całkowicie sobą. – Przy „Odźwiernym”, wszystkie wokale nagrywałem w studiu, które znajdowało się poza domem. To wymagało ode mnie wielu przygotowań. Kiedy wchodziłem do kabiny i nagrywałem już „te właściwe” wokale, czułem że emocje ze mnie uchodzą; stają się plastikowe. Miewałem wrażenie, że o wiele gorzej brzmiące wersje demo były bardziej szczere. Na „Słowoplastyce” udało się tego uniknąć – mówi Rover.

 

Względem całego dorobku muzycznego Rovera nowy album brzmi najbardziej wszechstronnie. Są elementy jazzu i funku, ale nie zabrakło inspirowania się nową szkołą. O zróżnicowaniu dźwiękowym świadczy choćby liczba producentów. Tak, jak w przypadku poprzedniego projektu, za stronę muzyczną odpowiada BobAir, ale także zupełnie nowe osoby jak O.S.T.R., Foux Jimmy Kiss, Urban, Senn Marcin Szmuc, Gruby, Eljot, Brant czy Juicy.

 

Komentarze

Komentarz