Najnowsza solówka Pono to niezła propozycja dla trochę bardziej świadomych słuchaczy, których wkurwia obecny stan rzeczywistości. Reprezentant ZIP Składu sprzeciwia się ślepemu pędowi za dobrami materialnymi, traktowaniu ludzi jak śmieci oraz bezmyślnemu i bezkrytycznemu przyjmowaniu wszystkiego co oferuje współczesny świat. „Bunt” to nie album o jaraniu i jebaniu policji, ale opis postawy dojrzałego gościa, który pozbywa się klapek na oczach. Cały album to spójna całość, do której powstało kilka klipów łączących się w opowieść o „przebudzeniu” typowego człowieka dzisiejszych czasów: zagonionego, styranego pracą, zmuszanego do beznamiętnego wykonywania znienawidzonych czynności. Teledyski do kawałków „Przebudzenie”, „To syndrom”, „W poszukiwaniu świadomości”, „Wiedząc co się liczy” i „Co powoduje w człowieku” mogą dać sporo do myślenia wszystkim tym, którzy czasami czują się jak w Matrixie. Jeśli chodzi o teksty Pono i zaproszonych gości (m.in. Ero, Hazzidy) to nie ma do czego się przyczepić – jest konkretnie, dosadnie i na temat. Całością od strony muzycznej zajął się Szczur, który ostatnio jest na fali wznoszącej i robi bardzo dobre instrumentale. Płyta „Bunt” być może trafi tylko do części słuchaczy, ale na pewno można uznać ją za jeden z najbardziej charakterystycznych albumów tego roku.

Zachęcamy do obejrzenia klipów i zapoznania się z materiałem „Bunt”!

Płytę można zamówić TUTAJ

Komentarze

Komentarz