Tegoroczny Przystanek Woodstock, jak każda z jego edycji, obfitował w wydarzenia niezwykłe. Za takie należy również odczytywać występ na dużej scenie festiwalu jednego z najbardziej popularnych przedstawicieli sceny hip-hop w kraju, Rycha Peji.
– Na deskach tego kultowego festiwalu pojawiłem się na specjalne zaproszenie Glacy i My Riot – mówi Peja. – Było to dla mnie olbrzymie wyzwanie. Nieprawdopodobne ilości ludzi, monstrualna scena i nie gasnąca wątpliwość co do tego, jak zostanę przyjęty. Do tego cały dzień spędziłem w trasie, trochę szwankowało mi zdrowie, postanowiłem jednak dać z siebie wszystko. Odbiór był niesamowity, dziękuje wszystkim, którzy byli tej nocy z nami, by rewelacyjnym koncertem My Riot zamknąć kolejny Przystanek Woodstock. Mam nadzieję, że nie zawiodłem publiki i choć pozostaję w stosunku do siebie krytyczny, wierzę, że uczestnicy tego koncertu przeżyli z nami coś wyjątkowego. Wrażenia są nie do opisania. – dodaje raper.
Występ Peji nie był jedynym hip-hopowym akcentem na tegorocznej edycji Przystanku Woodstock. Dzień wcześniej na dużej scenie festiwalu pojawiła się Luxtopreda z gościnnym udziałem Deepa z 52 Dębiec, zaś ostatni dzień koncertów otworzyła rap core`owa formacja Hope. – Myślę, że na Przystanku Woodstock jest miejsce na rap, po warunkiem, że będzie go chciała publika – komentuje Peja. – Z tego, co widziałem, reagowała bardzo entuzjastycznie. Hip-hop jest gatunkiem bardzo eklektycznym, a ja na dużej scenie Przystanku Woodstock czułem się rewelacyjnie.
15 września pojawi się nowa płyta Slums Attacj zatytułowana „CNO2”. Pojawią się na nim goście zza oceanu. Legendy z Nowego Jorku ONYX (w utworze „Colabo”) oraz Masta Ace (w kawałku „The Bridge”). Nie zabraknie uznanych gości z Polski, takich jak Glaca, Pezet, Kroolik Underwood czy Śliwa.
Przypominamy, że trwa odliczanie do premiery płyty: www.cno2.pl
Więcej:
www.rpsenterteyment.com
www.facebook.com/RPSENTERTEYMENT

Komentarze

Komentarz