Dziękujemy Wam za ogromne zaangażowanie i wszystkie głosy oddane w naszej sondzie. Głosowanie potwierdziło, że polska scena jest bardzo zróżnicowana i dlatego nie wybieraliśmy jednego, konkretnego zwycięzcy. Zamiast tego postanowiliśmy wyróżnić 10 albumów, które otrzymały najwięcej Waszych głosów. Poniżej krótkie podsumowanie i kilka słów o  poszczególnych produkcjach.

Dla Chady na pewno był to artystycznie dobry rok. Dwa albumy, czyli „Syn Bogdana” i „Efekt porozumienia”, znalazły się w czołówce naszego plebiscytu. Dowodzi to, wysokiej formy rapera i jednocześnie pojawia się pytanie czym Chada zaskoczy nas w przyszłym roku.

„Utopia”, której autorem jest Pawbeats, to jedyna płyta producencka w pierwszej „10” naszej sondy. Jest to niezły, wielowymiarowy album. Singiel „Euforia”, dzięki emisji w komercyjnych stacjach radiowych, mógł dotrzeć do szerszej grupy odbiorców – niekoniecznie związanych z kulturą hip-hop.

Reprezentanci RPS również mogą mówić o udanym roku. Bardzo dobrze przyjęte albumy „Książe aka. SLUMILIONER” Peji i WHR oraz „Loco Tranquilo” Vixena zdobyły ogromną liczbę Waszych głosów. Obie produkcje oferują nam solidną porcję rapu. Mieliśmy okazję przygotować dla Was recenzje tych płyt:

RPS / WHR-Książę Aka. SLUMILIONER (Recenzja)

Vixen – „Loco Tranquilo” (Recenzja)

Lukasyno dotychczas uchodził za jednego z najbardziej niedocenianych raperów na polskiej scenie. Reprezentant NON Kokeksji wydał w tym roku bardzo dobry album pt. „Bard”. Na płycie oprócz mocnego i wartościowego przekazu, znajdziecie też eksperymenty z folkowymi brzmieniami.

Po sukcesie albumu „Lepszego życia diler” również w przypadku „Made In Heaven” nie mogło być inaczej. Paluch stał się jednym z czołowych graczy i dzięki współpracy z Chrisem Carsonem wydał kolejny, świetny album, który przypadł do gustu nie tylko fanom poznańskiego rapera.

Z kolei Kali i Gibbs stworzyli klasyczne kolabo, które jest przepełnione brudnymi wersami i ciężkimi podkładami. Album „Sentymentalnie” zdobył uznanie słuchaczy, którzy na pewno czekają na kolejne propozycje od tej dwójki.

Tau (wcześniej znany jako Medium) wyróżnia się przede wszystkim charyzmą, jasnymi poglądami i niesztampowymi tekstami. Tau swoim rapem przyciąga specyficzną grupę fanów, która entuzjastycznie przyjmuje jego twórczość. W głosowaniu „Remedium” zdobyło mnóstwo Waszych głosów.

Duet Małach i Rufuz to „czarny koń” naszego głosowania. Konkretne teksty na mocnych beatach zaowocowały niezłym albumem i wysoką pozycją w notowaniu. Mieliśmy przyjemność zapoznać się z ich twórczością, a naszymi spostrzeżeniami na temat płyty „Oryginał” podzieliliśmy się z Wami w recenzji.

Małach / Rufuz – „Oryginał” (Recenzja)

Możemy śmiało stwierdzić, że rok 2014 był dobry dla polskiego rapu. Wyszło mnóstwo różnorodnych albumów, wśród których każdy może znaleźć coś dla siebie. Miejmy nadzieję, że nowy rok przyniesie kolejną dawkę dobrej muzyki, a zaangażowanie artystów i słuchaczy w naszą kulturę będzie stale rosło. Pamiętajcie, że hip-hop ma nas łączyć, a nie dzielić!

My jako redakcja Rap-klip.pl pragniemy życzyć Wam w nowym roku zdrowia, sukcesów i niesłabnącej zajawki. Jednocześnie zachęcamy do śledzenia strony i naszego facebookowego profilu – szykujemy dla Was sporo nowości!

Komentarze

Komentarz