kryptonim-500x500„Nie bez powodu” to album warszawskiego składu Kryptonim. Pumba i Inkg stworzyli obszerny materiał – na płycie łącznie jest dwadzieścia tracków. Wiele z nich to mocny, uliczny rap, który powinien spodobać się fanom takich ekip jak Hemp Gru, Razem Ponad Kilo czy Bezimienni.

Część podkładów to typowy „west coast”, czyli dźwięki wystrzałów z pistoletu i wkomponowane klawisze. Znajdą się też inne brzmienia, bez modnej ostatnio elektroniki i syntezatorów. Za produkcję niemal wszystkich bitów odpowiadają WOWO i NWS. Na płycie udzieliło się kilku gości – można usłyszeć Dudka RPK, Miejski Sort, Artura JSP i innych; spośród nich bardzo dobrze słucha się składów Chora Psychika i Pewna Pozycja. Podczas poznawania albumu znalazłem kilka „perełek”, które wyróżniają się na tle pozostałych numerów. Pierwszy z nich to „Pieniądze”. MC mówią w nim w chciwości i pokusie bogactwa oraz problemie braku gotówki. Ciekawy (i mimo wszystko dosyć delikatny) beat dobrze współgra z tekstem.

Moim drugim faworytem jest „Pamiętam” – gorzka opowieść o przeszłości raperów. Kawałek nabiera charakteru dzięki ubogaceniu go wokalem tajemniczej Marysi. „Niejasna sytuacja” z kolei to najszybszy i najbardziej energiczny track na płycie. MC’s bez żadnych ulg wytykają wszystkie wady systemu panującego obecnie w naszym kraju. 

Numer „Oczami przeszłości” to swego rodzaju hołd dla Polski i przodków walczących o jej niepodległość.

W miarę odsłuchu albumu moje początkowe sceptyczne nastawienie się zmieniało. Przed składem jest jeszcze długa droga do osiągnięcia spektakularnego sukcesu; mają jednak do tego predyspozycje, czego dowodem jest produkcja „Nie bez powodu”. Podejrzewam, że jeszcze nie raz usłyszymy coś pozytywnego o „Kryptonimie”. 

Tu kupisz płytę Kryptonim

Autor: Mateusz.M

Komentarze

Komentarz