Peja intensywnie pracuje nad swoim kolejnym solowym krążkiem zatytułowanym „Książę aka. SLUMILIONER”. Raper informuje o potwierdzonych gościach i nowych utworach. Nie wyklucza także przesunięcia terminu premiery

 

 – Do mojej nowej płyty podszedłem dość ambitnie – mówi Peja. – Może nawet zbyt ambitnie, bo każdy kawałek dopieszczam niezliczoną ilość razy, wciąż cos zmieniam, kasuję nagrane zwrotki i piszę nowe, wymieniam bity, wszystko po to by uzyskać satysfakcjonujący mnie efekt, więc niewykluczone, że premiera płyty nieznacznie się przesunie. Mógłbym oczywiście nagrać 4 czy 5 bangerów, jakieśbraggowezapchajdziury i zamknąć płytę, robiąc w 2 dni okładkę, ale bylejakość to stan, do którego staram się nie zbliżać. Zatem potrzebuję 2-3 tygodni więcej, niż przypuszczałem, żeby tchnąć ducha w tę produkcję. Ostateczną datę potwierdzę na swoim profilu FB.

 

Wydłuża się także lista gości zaproszonych na album „Książę aka. SLUMILIONER”. – „No Surrender” z gościnnym udziałem AZ, to naprawdę fajny bujający numer, podobnie jak „Full Time Job” – kolejne międzynarodowe kolabo, w którym obsadziłem takich gości jak: Jeru the Damaja i Jeck the Ripper (brat LilDap’a z Group Home), De2s (Paryż), Greckoe, Azyl (Berlin) i Toony (Dusseldorf) a z ekipy RPS to Śliwa, RDW i Gandzior. Szykuje się kolejny dobry utwór, który pewnie zaowocuje trasą Poznań-Berlin-Dusseldorf-Paryż i wspólnym wideo, bo czemu nie. KroolikUnderwood dograł mi świetny refren do kawałka „Back in the Days” a Śliwa zwrotkę do „Big Picture”. Nawet nie wiem, kiedy stało się tak, że większość tytułów jest obcojęzycznych. Być może za dużo amerykańskiego rapu w moim popapranym życiu (śmiech). Za to Dono z TEWU gościnnie udzielił się w kawałku „Być  i mieć” a w utworze „Martwa Muzyka” reprezentant Białegostoku – Bezczel. Od strony producenckiej także dzieje się wiele. Magiera wyprodukował jedyny newschoolowy bit na bazie instrumentala do kawałka „Trudny dzieciak” z 1997 roku na potrzeby sequelu. „Trudny dzieciak 2” to nic innego, jak podobne flowi update wersów z przed 17 lat tak, aby pokazać kontrast niełatwych przemian, które jednak nastąpiły.Kwituję je refrenowym gadulcem–„I zmieniło się na lepsze coś innego Ci opowiem…”. Fani starej daty będą usatysfakcjonowani, jest spora presja, myślę, że poradziłem sobie z tym na stówę. LA zrobił świetny Raplajf i kawałek o roboczej nazwie Jazzy, który wciąż nie ma refrenu i tytułu. Za skrecze w „No Surrender” z AZ odpowiedzialny jest DJ. Decks. Mocnym momentem na płycie będzie trak „Niech żyje ten kto nie umarł” z ciekawymi cutami DJ. Danka, który ma za sobą robotę w „PRR” i przymierza się też do „Back in the Days”. Każdy mój album od dłuższego czasu powstaje na zasadzie otwartej sesji. Wchodzę do studia z zarysem kilku utworów – tekstów i pętli. Daję sobie pół roku na zrobienie z tego płyty, realizując na bieżąco przychodzące pomysły wyznaczam datę premiery – najczęściej ten dość ryzykowny zabieg zdawał egzamin. Od czasu wydania ostatniej studyjnej płyty (CNO2) w moim życiu zaszły kolejne zmiany i na brak obowiązków narzekać raczej nie mogę. Być może przyszedł czas aby zmienić też system pracy na bardziej spójny i z góry zaplanowany – jak to w życiu (śmiech).

Póki co, Peja w tajemnicy zachowuje tożsamość czwartego gościa zza Oceanu, z którym współpraca jest już potwierdzona. Cała operacja dotycząca podjęcia współpracy była dość czasochłonna ale nigdy skomplikowana– To będzie prawdziwy strzał– cieszy się raper. 

Póki co płytę „Książę aka. SLUMILIONER”. Promują dwa klipy:

Peja jest w trakcie realizacji dwóchklipów na solowa płytę. po dobrze przyjętych dwóch poprzednich, za dwa tygodnie nagrywaujęcia z rapem do klipu „Defekt Mózgu”. W planach klip do utworu „Know How”.

 

Album „Książę aka. SLUMILIONER” ukaże się nakładem Fonografiki.

Więcej:

www.pejaslumsattack.pl

www.facebook.com/PejaSlumsAttack

Komentarze

Komentarz