Przed Wami siódmy odcinek  15 krótkich i konkretnych pytań skierowanych do czołówki polskich beatmakerów. Dzięki temu będziecie mogli poznać wizytówkę najlepszych producentów oraz dowiedzieć się jakie bity to ich specjalność. W części trzeciej prezentujemy odpowiedzi  producenta o pseudonimie Folku.

1. Od kiedy robisz bity, jak to się zaczęło?

– Pierwsze, dziwne rzeczy zaczęły powstawać w roku 2003. Dziwne, ponieważ miałem wtedy 12 lat i niezbyt przyswajałem pewne kwestie dotyczące produkcji muzyki.

2. Jakie robisz bity; samplowane czy elektroniczne?

– Staram się nie robić jednego gatunku bitów. Poszerzanie horyzontów to podstawa. Często łącze sample z dogrywanymi liniami syntezatorów itp. Sądzę, że nie ma co się zamykać. Mamy mnóstwo możliwości, więc po prostu twórzmy dobrą muzykę.

3. Oldschoolowe brzmienia czy syntetyczne?

– Wszystko zależy od dnia, od samopoczucia. Raczej preferuje odlschoolowe brzmienia, co nie znaczy, że czasem mi nie odbija i strzelę jakimś mocnym, imprezowym bangerem.

4. W jaki sposób wygląda twoja współpraca z raperami? Oni stawiają warunki danego bitu czy Ty stawiasz ich przed faktem dokonanym?

– Różnie to bywa. Zazwyczaj wysyłam im jakąś paczkę, próbki bitów, dzięki którym mogą przebierać w klimatach, szukać bitu, którego akurat potrzebują.

5. W jaki sposób tworzysz? Na jakim sprzęcie?

– Tworzę za pomocą komputera i programów- niestety. W przyszłości chciałbym oczywiście zainwestować w sprzęt, który zapewni mi miano prawdziwego producenta, heh. A tak poważnie to na razie zadowalam się tym co mam. Tworzę na Fruity Loops’ie, tam wszystko powstaje. Teraz mam zamiar uczyć się grać na klawiszach (niedawno dostałem je w prezencie, stąd większa mobilizacja) i przenieść to całe klikanie myszką na prawdziwą pracę.

6. Masz określony styl swoich bitów? Jeśli tak, jaki on jest.

– Styl… Tworzę je po prostu po swojemu. Mam kilka swoich patentów, zresztą jak każdy producent zapewne. Jak wspomniałem wcześniej- lubię łączyć przeróżne elementy, dźwięki i próbować tworzyć coś, czego jeszcze nie było.

7. Ulubiony producent.

– Noon.

8. Z jakim zagranicznym artystą podjąłbyś współpracę?

– Ciężkie pytanie. Jest ich wielu, nie chciałbym ich tu wymieniać, bo każdy musiałby ominąć ten punkt, z powodu braku czasu na przeczytanie go.

9. Co myślisz o mixtape’ach?

– Mixtape’y są dziwną rzeczą u mnie. Nie lubię ich słuchać, nie kupuję ich, nie ściągam. Natomiast często lubię sobie ponawijać do instrumentali. Kiedyś miałem ich mnóstwo. Sam nagrałem nawet mixtape na kradzionych bitach i kto wie czy kiedyś tego nie powtórzę. Poza tym, szczerze powiedziawszy nie wiem co kryje się za tym słowem. Teraz powstają mixtape’y jako normalne płyty. Pierwszy raz się z tym spotkałem przy płycie HiFi Bandy – Fakty, Ludzie, Pieniądze – 5 Minut Mixtape. Jest to płyta, przy której pracowali producenci, także…sam nie wiem jak to zdefiniować. Nie zagłębiałem się w to.

10. Co myślisz o pracy rapera w stosunku do twórcy bitów?

– Producenci zawsze są w tle. Puścisz przeciętnemu słuchaczowi numer, to w życiu nie zapyta się o to, kto zrobił bit. Zawsze wychodzę z założenia, że gdyby nie bit, słuchalibyśmy a cappellii. Co nie zmienia faktu, że praca rapera jest bez znaczenia, w żadnym wypadku. Sam rapuję i wiem ile wkłada się w to wysiłku. Też nieźle trzeba się nagłówkować. Z mojego punktu widzenia, wkład pracy leży po środku.

11. Przeciętny raper – jak może dostać od Ciebie bit?

– ‘Przeciętny raper’ to pojęcie względne. Jeżeli wg. mnie jest on przeciętny, to nie dostanie ode mnie bitu.

12. Jaką rolę w Twoim życiu odgrywa Hip-Hop?

– Ogromną. Dzięki niemu często wychodzę z depresji ,potrafię stanąć na nogi i funkcjonować jak należy. Towarzyszy mi wszędzie.

13. Czego teraz słuchasz, czym się jarasz?

– Aktualnie nie katuję jakoś jednej płyty, czy też kawałka. Często zmieniam sobie repertuar, powracam do starszych lat, staram się też na bieżąco sprawdzać to, co dzieje się na scenie.

14. Z czego w swojej karierze producenckiej jesteś najbardziej zadowolony?

– Przede wszystkim ze swoich płyt, które wydałem. Bardzo miło wspominam prace nad moją płytą producencka pt. „Beathoven”. Było to w 2008 roku. Wystąpiło tam ponad 20 wykonawców. Patrząc z perspektywy czasu te bity są mega marne i zabawne, ale klimat, który wtedy panował będzie niezapomniany, podobnie jak przy płytach Corsa. Jestem zadowolony również z krążków, które nagraliśmy wspólnie z Juhacinem. Logiczne jest to, że najbardziej jaram się ostatnią z trzech – „Do Dna” – patrząc pod kątem umiejętności.

15. Plany na najbliższą przyszłość?

– Płyta ze Śmiechem. Zdecydowanie. Mobilizacją, jaką zaraził mnie ten Pan, wymieniony wcześniej, jest nie do opisania. Czekajcie na tę produkcję bo naprawdę szykuje się bomba, która niebawem wybuchnie. Folku, Śmiech, 2012. Odwiedzajcie i śledźcie nasze dokonania na naszym fanpage’u:http://www.facebook.com/3V10Styl . Pozdrawiam!

 

Rozmawiała: Kasia „Atama” Mitera / rap24.pl

Źródło: http://rap24.pl/2012/07/02/folku-w-siodmym-odcinku-15-pytan-do/

Komentarze

Komentarz